czwartek, 7 lutego 2013

Rozpusta to za mało powiedziane. Shake & Bake.

Chubby Sun był kwintesencją rozpusty. Ciuciubabka rozśmieszyła, Fat Model zaskoczył a Wypas Krowa rozłożyła mnie na łopatki. O co chodzi? O Shake & Bake! Kto nie był ten nie wie, kto był na pewno się ze mną zgodzi - nie ma w mieście miejsca, które mogło by konkurować właśnie z tym. Tu w akwariach na ścianie jest zamknięte dzieciństwo każdego z nas. Każdy, absolutnie każdy powinien przyjść tu na Shake & Bake. Jeżeli chodzi o te pierwsze, to wybór szejków jest niesamowity. Zszejkowane Skittelsy, Snikers, Milki Way czy Bounty - dla tych co słodyczy nigdy nie mają dość. Spróbowałam także zdrowej wersji zwanej Fat Model - czyli szejk na bazie maślanki, avocado, jabłka, ogórka, imbiru i natki pietruszki. Orzeźwiające, lekko kwaśne i takie śniadaniowe. Zresztą tu możecie miksować dowolnie lub wybrać z karty, nie ma takiej kombinacji, która była by niedozwolona. Zacznijcie od Chubby Sun ( 0,5l 15 zł ) czyli szejku na zimno z masłem orzechowym i bananem. Niebo w gębie! Podkreślam na zimno, ponieważ możecie również wstąpić po szejka na ciepło. Ja wzięłam na wynos Wypas Krowa ( 0,3l 6 zł), składającego się z maślanych herbatników i krówek. Pyszniutki! Do szejka możecie zamówić pyszne babeczki. Ja skusiłam się na marchewkowo - paprykową, z twarogiem i suszonymi pomidorami oraz ze szpinakiem. Pieczone w Shake & Bake na miejscu zachwycają swoją świeżością i ceną (4 zł) będąc jednocześnie bardzo sycącymi. Wstyd się przyznać ale nie mogłam sobie odmówić również pachnącego czekoladą Brownie, które zniknęło w moim brzuszku szybciej, niż pojawiło się na talerzu. Nieśmiało spoglądałam też w stronę sernika wyłożonego MMsami ale ciepły szejk na wynos przesądził sprawę. Pocieszam się tym, że w Shake & Bake można zamówić wypieki indywidualnie z wykorzystaniem kombinacji z wszystkich słodyczy świata!  Fajnie, że w Krakowie coraz częściej można znaleźć alternatywne miejsca, jak Shake & Bake na Dunajewskiego 4 (niedaleko Bagateli) - obowiązkowy przystanek na szejka.

W Shake & Bake znajdziecie jeszcze:

- na zimno - 

Kokoszanel - mleko kokosowe + bounty + ananas + biała czekolada 
Jesień w Łomży - gruszka + jabłko + miód + jogurt + cynamon + imbir
Honey Bunny - jabłko + marchew + maliny + miód 
Happy Tomek - truskawki + pomarańcze + mięta
Crazy Mama - fanta + maoam + zozole + pomarańcza + melisa

- na ciepło - 

Zima na Saharze - biała czekolada, syrop migdałowy, herbatniki 
Franz Kawka - espresso + ciastka cynamonowe + mleczna czekolada 
Sexy. T Rex - gorzka czekolada + ciastka kakaowe + wiśnie
Król Truflowy - trufle + herbatniki + daktyle + rodzynki + żurawina + kakao + chilli 
Last Christmas - pierniczki + orzechy + mleczna czekoldada + gorzka czekolada + imbir + cynamon + miód













3 komentarze:

  1. jeeeenyy jakie pyszności! A ja mieszkam tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pretekst żeby się do nas wybrać :)

      Usuń
  2. Zawsze kiedy widzę na ich potykaczu hasło "tramwaj poczeka" weselej mi się robi, super hasło. Zapach zniewala od samego wejścia ;)

    OdpowiedzUsuń