poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Żurek z domowego zakwasu

Historię żurku opowiedział mi Paszczak. A było to tak. Dawno temu żurek był potrawą postną, robiony na zakwasie nie zawierał w sobie nic oprócz wody. Ludzie jedli go przez cały czas trwania postu a po jego zakończeniu zakopywali żur pod ziemią. Pewnie po takim czasie jedzeniu żurku też bym miała taki odruch Potem żur ewaluował i znalazło się w nim jajko oraz kiełbasa. I taki będzie też mój żurek. Robię go pierwszy raz w życiu z przepisu Michała bo jego wersja bardzo mi posmakowała. Zakwas jest już gotowy, więc do dzieła!





Składniki:

- 1,5 litra wody
- 1 duża cebula
- laska kiełbasy toruńskiej
- laska kiełbasy wiejskiej
- 4 kiełbasy białe
- 20 dkg szynki
- kilka liści laurowych
- kilka ziaren ziela angielskiego
- suszone grzyby
- czosnek
- zakwas
- majeranek
- sól, pieprz
- maślanka

Przygotowanie:

Cebulę kroję w kostkę przysmażam na maśle. Dodaję pokrojone w kostkę kiełbasy i szynkę oraz  pokrojoną w plasterki białą kiełbasę. Dodaję iście, ziele, pokrojony czosnek i dodaję  namoczone wcześniej grzyby. Zalewam wodą, gotuję 20 minut. Dodaję szklankę zakwasu lub dwie - sami musicie zobaczyć jaki żurek jest gęsty. Doprawiam solą, pieprzem i majerankiem. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz