piątek, 18 października 2013

Tatar. Rodzinna tradycja.

Przystawką podczas mojej kolacji kuchnia polska XXI wieku jaką przygotowałam w zeszłą środę był tatar. Subiektywnie uważam, że najlepszego robi mój Tata. Zresztą to nasza rodzinna tradycja, że kiedy temperatura na zewnątrz spada skrzykujemy się na tatara u Taty. Ostatnio zastanawiałam się jak to się stało, że lubię surowe mięso. Myślę, że to głównie zasługa mojej Mamy, która ucząc mnie robić mielone, przyprawiała mięso tak pysznie, że nawet surowe smakowało. Zawsze kazała mi próbować. A dziś moja wariacja na temat tatara:


Składniki:

- 500 g polędwicy wołowej
- 2 kiszone ogórki
- 4 anchois
- kilka kaparów
- 4 łyżki brandy
- 2 łyżki musztardy
- 1/2 cebuli
- kilka grzybków 
- kwadracik zimnego masła
- chleb
- setka wódki
- jajka przepiórcze
- pieprz

Przygotowanie:

Wszystkie suche składniki siekam na drobną kostkę. Mieszam je razem. Dodaję mokre składniki oraz masło. Mieszam aż wszystkie składnik się połączą. Doprawiam pieprzem. Podaję w kieliszkach do wódki z żółtkiem przepiórczym w skorupce. 


Warto się zastanowić nad genezą tej interesującej, wykwintnej i zarazem lubianej potrawy, jaką jest befsztyk tatarski. Zacytuję Pana Kuronia:

"Wszak „tatarek”, to wielka miłość wszystkich, którzy wpadli na szybkie 100 g. Befsztyk w nazwie – wskazuje na konieczność użycia do jej przyrządzenia wołowiny, a wiec nie koniny, jak utrzymują niektórzy znawcy przedmiotu. Równocześnie w starych, zachodnioeuropejskich książkach kulinarnych i opisach obyczajów rycerskich, występuje befsztyk na surowo, skrobany z polędwicy wołowej, zalecany nawet jako danie dla chorych. Trudno więc przypuszczać, żeby befsztyk zwany u nas tatarskim, zawojował Europę wraz z hordą tatarską. Tatar, kojarzy nam się głównie z surową, mieloną polędwicą i różnymi dodatkami. Mamy też dzisiaj inne warianty tej popularnej potrawy, od tatara z łososia, aż po tatara wegetariańskiego. Umownie nazywamy tak, posiekaną „bazę”, którą samodzielnie doprawiamy na naszym talerzu innymi delicjami i przyprawami."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz