wtorek, 18 marca 2014

Najlepsza pizza w Krakowie: Pizza Garden!

Na szlaku najlepszej pizzy w Krakowie, zdecydowanie nie mogło zabraknąć tego miejsca. Miejsca, które znajduje się w chyba najdziwniejszej szerokości geograficznej naszego miasta jeśli o gastronomię chodzi. Tuż za mostem przy Jubilacie ale jeszcze nie na Rynku Dębnickim. Pizza Garden podbiła moje serce każdym detalem!

Lokal jest niewielki, chociaż od mojej pierwszej wizyty rozwinął się o altanę zyskując kilka dodatkowych stolików. Wnętrze - mówiąc łagodnie - skupia raczej uwagę na jedzeniu i kiedy mój Mąż (jeszcze wtedy zalotnik) zabrał mnie tam pierwszy raz pomyślałam, że zwariował. Na pierwszy rzut oka Pizza Garden kompletnie nie nadaje się na randkę. Pizzeria nie jest ani ładna, ani designerska - nie będę Was czarować. Na dodatek po raz pierwszy w Krakowie zdarzyło mi się stać i czekać na stolik w kolejce jak za czasów PRL-u! Kiepski początek co? Jednak smak pizzy, wybór piwa, oddanie i pasja z jaką prowadzone jest to miejsce, nie dość, że rekompensuje całą resztę, to sprawia, że ta pizzeria ma swój niepowtarzalny, offowy klimat. 

Sposób podania pizzy oraz jej smak skojarzył mi się z pewną knajpką,  w której jadłam pizze w USA.  Miejsce genialne, totalnie nie przypominające włoskich knajpeczek. Pizza podawana na blachach podgrzewanych świeczką, olbrzymia, kwadratowa, z najlepszymi składnikami, dużym wyborem oliw a do tego piwo pszeniczne. To, co łączy te dwa lokale to podobny sposób podania i rozmiaru pizzy, genialne oliwy (np: orzechowa) i świetne piwo. Kiedy ugryzłam kęs miałam swoiste deja vu. Niesamowite jak smak może przywołać w pamięci przyjemnie spędzone chwile. 

Pizza Garden też jest inspirowana Stanami Zjednoczonymi. W menu znajdziecie kilka propozycji dedykowanych wpływom z Nowego Jorku, gdzie właściciel miał okazję pracować i poznawać tajniki amerykańskiej pizzy. Poszukiwacze smaku natkną się na Greckie dobroci. Entuzjaści Włoch nie zawiodą się na genialnych czterech kompozycjach ze składników o najwyższej jakości. Wiem, bo miałam możliwość "pogmerania" na zapleczu pizzerii. Właściciel, który jest praktycznie codziennie na miejscu, i który dogląda każdej jednej wychodzącej z pieca pizzy, to prawdziwy pasjonat jedzenia z najwyższej jakości składników. W jego lodówce znalazłam oliwki o niepowtarzalnym smaku i aromacie, uwierzcie nie mają nic wspólnego z tymi, które znacie  ze sklepu. Kawał świeżej szynki parmeńskiej, parmezan, włoska kiełbasa - do dziś cieknie mi ślinka kiedy o nich myślę. 

Świetnym rozwiązaniem jest możliwość dzielenia pizzy. Mogłam zasmakować w DIAVOLA (26zł/32zł) z pikantnym salami i płatkami ostrej czerwonej papryki oraz łagodną grecką KAPITAŃSKĄ (26zł/35 zł) z fetą, rucolą i czerwoną cebulą. Nie mogłam sobie odmówić nowojorskiej MEAT LOVERS (36zł/45zł) z pepperoni  włoską kiełbasą i szynką parmeńską połączonej z BRONX (22zł/29zł) z pieczarkami i cebulą. Do tego pyszne, czeskie piwko pszeniczne pochodzące z małych, lokalnych browarów, na które stawia Pizza Garden. Ilość i rozmiar dużej pizzy nas pokonał.

Ciasto, składniki, piec ceglany, pasja, determinacja i entuzjazm właściciela to składniki tej jednej z najlepszych pizz w Krakowie. Warto odstać swoje w kolejce aby przekonać się jak powinna smakować pizza!



5 komentarzy:

  1. Tak, zgadzam się z tym że jest to najsmaczniejsza pizza w Krakowie. Świetna obsługa a i właściciel restauracji odbiega, w bardzo pozytywnym sensie, od standardowego właściciela pizzerii. Jednak muszę z bólem przyznać iż Pizza Garden przeszło spory regres. Kiedy odkryłem tą Pizzerię jakieś 3 lata temu, ciasto i składniki były tej samej jakości co teraz, jednak 3 lata temu, składniki wypełniały całą powierzchnię pizzy, od środka aż po sam rancik który zostawał bardzo, bardzo malutki nie więcej jak 1cm. Teraz niestety, rant samego ciasta jest szerokości 4-5 centymetrów od brzegu pizzy, i dopiero zaczynają się składniki. Pizza tak samo smaczna ale cóż, oszczędności w składnikach sprawiły że niestety, ja bywam tam już bardzo rzadko. Ktoś kto nie pamięta jaka pizza była na początku, nie wie jaką negatywna moim zdaniem zmianę przeszła Pizza w Pizza Garden. Sam osobiście wolałbym zapłacić nawet 5 złotych więcej za pizzę ale mieć taką jak dawniej. Cóż, szef zdecydował, ale stracił stałego klienta i jeszcze kilku innych których ja znam, niestety... Jednak w smaku nie ma co mówić, nadal najlepsza Pizza w mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. NIe zgadzam się z komentarzem wyżej, byłam w Gardenie tydzień temu i było doskonale <3 Smak pizzy jest niesamowity, atmosfera urocza, każdy składnik jest świetnie dobrany i jest na prawdę doskonałej jakości.
    Odkryłam Garden 3 lata temu, kiedy mieszkałam po drugiej stronie konopnickiej - szłam "moją" stroną i poczułam zapach ciasta! od tamtej pory nie znalazłam lepszego miejsca!:) a stanie godzinę w kolejce na stolik tylko dodaje miejscu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. @TasteHunter Zgadzam się z Tobą. Byłem jednym z pierwszych klientów Gardena i rzeczywiście było pysznie. To było coś nowego, coś niezwykłego. Nie potrzebowałem innych smaków.

    Coś się jednak zmieniło. Ja widzę jednak (drobne) różnice w jakości i smaku. Z tymi składnikami też coś jest. Zacząłem szukać alternatywy. Próbowałem inne pizzerie w Krakowie. Fakt, Garden jest jedną z najlepszych w Krakowie, być może wciąż najlepsza, ale konkurencja nie śpi i (bardzo szybko) Was goni, proszę załogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda. Konkurencja nie śpi. Nie mogác przescignąć w jakosci stara się pokonać przeciwnika wszelkimi sposobami. Nieprzypadkowo pizzerii grozi likwidacja w pelni sezonu turystycznego.. Powiatowy Inspektor Budowlany 30 kwietnia br. wyłączył dwie sale PIZZA GARDEN i toalety pod pretekstem samowolnej adaptacji mieszkania na cele restauracyjne, ignorujác tym samym prawomocná decyzjé Urzedu Dzielnicowego sprzed 26 lat (26.02.1988 !) na mocy której lokal mieszkalny zostal przekwalifikowany na sale konsumpcyjná. Jak widac urzednicy Inspektoratu nie kieruja sié dobrym smakiem. Sprzeciw wobec biurokracji mozna podpisac codziennie 18:00 - 22:00 przed wejsciem do PIZZA GARDEN. Akcja nabiera rozglosu, w ciagu czterech dni protest podpisalo ponad piécset osób.

      Usuń
  4. Może nie chodzę jakoś specjalnie często na pizzę, ale jeśli już to do Dominium - lokal jest na rynku. Smaczna pizza na cienkim cieście, z dużą ilością składników, każdy produkt wysokiej jakości, bo czuć po smaku. Mają świetne, odpowiednio gęste sosy, a przede wszystkim tutaj rzeczywiście czuć smak tej pizzy. Przy grubym cieście i pizzy mega zalanej sosem trudno nawet ocenić jej jakość.

    OdpowiedzUsuń