wtorek, 30 września 2014

Magazyn Apetyt #2

Mamy numer drugi! Pełen jesiennych inspiracji, pięknych zdjęć i ciężkiej pracy całego zespołu. 
Warto zaglądnąć: http://magazynapetyt.pl



poniedziałek, 29 września 2014

Gospodarstwo Podskalany

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, że kiedy dzieją się w naszym życiu zmiany, zwłaszcza takie, które na pierwszy rzut oka wydają się przytłaczać swoim ogromem, sięgacie po rzeczy dawno zapomniane, zatracone? Takie, które kiedyś sprawiały Wam przyjemność ale w natłoku życia i spraw z nim związanych odkładaliście na potem aby całkiem - w końcu - z nich zrezygnować.

Dla mnie taką rzeczą jest jazda konna. Odkąd pamiętam, chciałam jeździć konno. Kiedy byłam mała, prosiłam rodziców żeby kupili mi konia, chciałam go nawet trzymać w windzie (mieszkałam na dziesiątym piętrze), nie mówiąc o tym, że dosiadałam każdego zauważonego konia w polu będąc na wakacjach u Babci. 

Był czas, kiedy wreszcie zdecydowałam się na profesjonalną jazdę w stadninie. I znów kilka czynników zewnętrznych - w tym przeprowadzka do Warszawy - zadecydowały o tym, że odłożyłam tą przyjemność na półkę. Przez ponad trzy lata moje marzenie o jeździe porosło grubym kurzem aż do czasu kiedy kilka tygodni temu, pewne wydarzenie zaprowadziło mnie do stadniny. Ze stadninami bywa tak, że albo od razu trafisz na fajnych ludzi, z pasją do przekazywania swoich umiejętności takim naturszczykom jak ja - albo po kilku jazdach zniechęcisz się bo nie masz wystarczającego wsparcia. Nie powiem, było tak i ze mną, moje wcześniejsze doświadczenia ze stadninami nie należały do najlepszych. Poczucie elitarności wykluczały się z moimi niskimi umiejętnościami a to, nie sprzyjało kontynuowaniu lekcji. 

Aż trafiłam do stajni Gospodarstwa Podskalany, na jazdę z Bartkiem, która na dodatek została okraszona fantastycznym jedzeniem. Co może być lepszym połączeniem niż pasja do jeździectwa i pasja do jedzenia. 

Bistro Podskalany - umówmy się, na tą "roboczą" nazwę - to budka, w której spotkacie Kasię, Adriana i Bartka. Zjecie u nich świeże pstrągi prosto z Doliny Kluczwody, bezglutenowe pieczywo wypiekane na zamówienie, zupy gotowane z sezonowych produktów, Tartę czekoladową z legendarnego przepisu z "Wierzynka" i wiele innych, powstających w ferworze, kuchennych inspiracji. Tam wszystko jest prawdziwe, czas płynie leniwie, na ławce wygrzewa się kot a pod nogami plącze się pies, którego życiową misją jest zaganianie koni.  

Przyznam się Wam, że uzależniłam się nie tyle od jazdy konnej (chociaż Ja i Czakram znaleźliśmy niewątpliwie nić porozumienia a Bartek z niezwykłą cierpliwością powtarza mi "patrz przed siebie a nie na konia" i znosi moje skręty w lewo zamiast w prawo), jazdy która rozładowuje moje napięcia i stres ale od tych fantastycznych ludzi, pięknego otoczenia, które koi zagonione myśli. Tam czas na chwile spowalnia. Znajomi dziwią się, że znikam wieczorami na kilka godzin do Gospodarstwa Podskalany ale każdy, kto chociaż na chwile tam przyjedzie - niezależnie od tego czy pała miłością do jazdy konnej, czy po prostu do dobrego jedzenia - od razu zakocha się w tym miejscu. 



poniedziałek, 22 września 2014

Pomysł na...Kurczak duszony w warzywach z nutą pomarańczy.

W mojej kuchni bywa tak, że różne produkty mają różne zastosowania. Wynika to głównie z mojego trybu życia. Marzę o domku na skraju lasu, z własną szklarnią, sadem, czasem wolnym by odwiedzić Panie, które mają mleko prosto od krowy, kurczaki z wolnego wybiegu i warzywa hodowane bez ulepszaczy. Czasem na przejażdżki konne i robienie powideł. Póki co niestety czasu tego nie mam, jedyną styczność z namiastką lasu mam podczas moich treningów w stadninie nieopodal Krakowa a zakupy robię w Auchan i Lidlu. Cóż, życie. 

Korzystam również z takich "wynalazków" jak papirus Winiary. Tym razem użyłam Pomysł na soczystą pierś z czosnkiem i ziołami do przyrządzenia kurczaka z warzywami. Do tego cukinia, szparagi, pomidory. 

Składniki:

- 1 papirus Pomysł na soczystą pierś z czosnkiem i ziołami
- 1 cukinia
- 1 cebula
- 4 pomidory
- 1 opakowanie mrożonych szparagów
- rozmaryn szczypta
- tymianek szczypta (ostatnio moje ulubione ziele w kuchni) 
- 2 łyżki oliwy pomarańczowej

Przygotowanie:

Kurczaka myję i przygotowuje zgodnie z opisem na opakowaniu Pomysłu na... Warzywa kroję w kostkę. Na oliwie smażę cebulkę, dodaje cukinie i szparagi - przykrywam i duszę aż zmiękną. Na koniec dodaje pomidory, tymianek i rozmaryn. Duszę jeszcze kilka minut do miękkości. Dodaję kurczaka. Można go pokroić w kostkę i podawać z ryżem lub kaszą.




środa, 10 września 2014

Pomysł na... Kaszotto!

W tym miesiącu wyzwaniem okazała się kasza. Uwielbiam ją! Zwłaszcza w akompaniamencie rozmarynu, dużej ilości masła, z sosem pieczeniowym Winiary. Dziwne? Rewelacyjne! 



Składniki:

- 1 opakowanie kaszy
- 1/2 kostki masła
- 1 sos pieczeniowy
- 1 gałązka rozmarynu
- 1 cebula
- bulion warzywny
- 2 ząbki czosnku
- ćwiartka papryczki chili 
- Sos pieczeniowy ciemny Winiary

Przygotowanie:

W rondelku na maśle smażę cebulę, chili i czosnek. Wsypuje kasze i podsmażam, zalewam bulionem. Gotuję aż bulion odparuje. Czynność powtarzam do czasu aż kasza będzie miękka. W ten sam sposób gotuje się risotto. Pod koniec gotowania, dodaję pocięty rozmaryn, i zalewam kaszotto wcześniej przygotowanym sosem pieczeniowym. 


czwartek, 4 września 2014

PARTY LIKE A LORD!

Szykujcie się na epicki melanż roku razem z marką #Somersby! Pamiętacie jak jakiś czas temu zachęcałam Was do robienia sobie zdjęć #Friendsie? Wszystko po to abyście już 27 września mogli zabrać swoich przyjaciół na mega imprezę!

Wydarzenie odbędzie się w wyjątkowej przestrzeni Instytutu Wysokich Napięć przy ul. Mory 8, w Warszawie, 27 września o 20:30.


Gwiazdą wydarzenia będzie Ella Eyre (https://www.youtube.com/user/EllaEyreVEVO), brytyjska wokalistka i kompozytorka, która zyskała popularność nagranym wspólnie z RUDIMENTAL utworem „Waiting All Night”.  Ten hit błyskawicznie trafił na 1 miejsce UK Singles Chart.

Ella poznała już polską publiczność podczas tegorocznego Orange Warsaw Festival i bardzo jej się w naszym kraju spodobało. Dlatego przyjedzie do nas ponownie:


Podczas imprezy Lord zadba nie tylko o Twój muzyczny apetyt – głód kulinarnych wrażeń zaspokoisz w 10 najlepszych foodtruckach w mieście. Specjalnie na tę okazję przygotuje także orzeźwiające drinki na bazie Somersby.

Będą też zacne niespodzianki – każdy, kto podzieli się imprezowym #Friendsie #Somersby, dostanie nagrodę od naszych hostess. 

Na imprezę może dostać się absolutnie każdy (oczywiście pełnoletni). Wystarczy wejść na stronę www.somersby.pl, gdzie znajdują się wszystkie informacje. Bilety można wygrać w promocji. Wystarczy kupić Somersby, wpisać kod spod kapsla/kluczyka na stronie www.somersby.pl i rozwiązać zadanie konkursowe. Co tydzień wybierane sa najlepsze zgłoszenia, które nagradzane są biletami na Party Like a Lord!

Organizator zapewnia transport z centrum Warszawy. Dojazd na imprezę imprezowymi lordobusami z Pl. Defilad w godzinach 18-21, powrót z przystanku na parkingu Tesco przy ulicy Połczyńskiej 121/125 w godzinach 1-4. Szczegółowy rozkład dostępny na stronie www.somersby.pl. Oczywiście możliwy jest tez transport na własną rękę, na miejscu będzie przygotowany duży parking dla wszystkich gości.


To, co? Widzimy się 27.09 na imprezie?